Córka w pięknej sukience wizytowej

 

Moja młodsza siostra w końcu postanowiła wyjść za mąż, co jednak było dla mnie sporym zaskoczeniem. Była ona przeciwniczką formalnych związków, jednak kiedy poznała Łukasza to wszystko się zmieniło. To właśnie Marlena zapragnęła wziąć ślub i miał się on odbyć pod koniec tego roku.

Zakup rozkloszowanej sukienki w salonie odzieżowym

rozkloszowana sukienka wizytowa dla dziewczynkiMoja córka miała już sześć lat i zdecydowałam, że na ślub do siostry ją zabiorę. Nie chciałam zatrudniać opiekunki, bo wesele miało odbyć się daleko od domu i chciałam, żeby córka była blisko mnie. Miałam też dzięki temu okazję, żeby kupić Julce jakąś śliczną sukienkę. Kiedyś byłam na zakupach w takim jednym sklepie z odzieżą dla dzieci. Na wystawie wisiała rozkloszowana sukienka wizytowa dla dziewczynki w ślicznym malinowym kolorze. Julka miała długie blond włosy i w takiej sukience prezentowałaby się wspaniale. W obawie, że sukienki szybko się sprzedadzą od razu wzięłam swoją córkę na zakupy do tego sklepu. Dostałam tę piękną sukienkę w jej rozmiarze i od razu jej ubrałam. Córka w tej sukience prezentowała się jak księżniczka. Wyglądała pięknie a kolor malinowy zgodnie z moimi oczekiwaniami idealnie jej pasował. Kiedy zaprowadziłam Julkę w tej sukience do dużego lustra, to od razu zauważyłam, że sukienka bardzo jej się spodobała. Nie chciała jej zdjąć, ale namówiłam ją na lody i dzięki temu dała się przekonać. Sukienka była bardzo elegancka i wiedziałam, że moja córka na weselu u mojej siostry będzie wyglądała czarująco.

Dla siebie kreację kupiłam dopiero pod koniec sierpnia, ponieważ wcześniej nie miałam czasu się za niczym rozejrzeć. Kupiłam sobie suknię w kolorze miętowym i z córka razem wyglądałyśmy pięknie. Dobrałam do tego dodatki w kolorze malinowym i wszystko prezentowało się jak należy.