Dj okazał się fatalnym wodzirejem

Moja uroczystość weselna pełniła dla mnie wielką rolę. Starałam się ją bardzo dobrze zorganizować. Wszystko dopięłam na ostatni guzik i chciałam nam wszystkim zapewnić idealną zabawę. Najwięcej czasu zajęło mi wybranie sukni ślubnej. Również kwestia usług salonu fryzjerskiego była bardzo różna.

Wodzirej na wesele – wybierz tylko sprawdzoną osobę

wodzirej na weseleMusiałam dokonać wyboru i stwierdzić, która fryzura będzie najlepsza. Również makijaż nie mógł być przypadkowy. Moja mama pomagała mi planować menu. Wszystko miało odbyć się w średniej wielkości restauracji na terenie mojego rodzinnego miasta na śląsku. Jednak pozostała jeszcze jedna bardzo ważna kwestia. Był to wybór oprawy muzycznej. Po obejrzeniu wszystkich ogłoszeń w internecie przypadł mi di gustu jeden dj na wesele. Miał naprawdę ciekawie nagrane demo i stwierdziłam, że będzie w porządku. W dniu wesele bardzo się denerwowałam. Na początku czekał mnie pierwszy taniec oraz tort. Chciałam aby wszyscy byli zadowoleni. Niestety w połowie mojej uroczystości okazało się, że mój wodzirej na wesele wypił za dużo alkoholu. Wtedy wpadłam w panikę i nie wiedziałam co mam zrobić. Zaczął seplenić przez mikrofon i puszczać okropne piosenki nie nadające się na takie spotkanie. Na szczęście z wszystkiego uratował mnie mój kuzyn. W przeciągu godziny zjawił się jego znajomy dj. On nie był najlepszy, jednak naszej uroczystości nie dało się zniszczyć bardziej.

Po wszystkim byłam wściekła. Nie dałam mu za to wynagrodzenia. Po prostu byłam w szoku jak można się tak zachować na stanowisku pracy. Oczywiście nie pozostawiłam tego bez żadnego echa. Dałam mu bardzo złej reputacji i ostrzegałam wszystkich jego potencjalnych klientów o nieprofesjonalnym zachowaniu.