Jak poznać kogoś na nartach?

Nie ma na świecie dwóch takich samych osób, każdy jest inny i to wbrew pozorom jest w ludziach najpiękniejsze. Każdy ma inne zainteresowania i inny sposób spędzania wolnego czasu. Aczkolwiek da się w tym wszystkim znaleźć bratnią duszą z którą podzielimy się pasjami oraz zainteresowaniami.

Wczasy w górach to fajny czas na możliwość poznania kogoś

nartyW końcu na jakiejś podstawie ludzie łączą się ze sobą w pary i później żyją w związkach najczęściej w tych samych przez całe życie. Ludzie poznają się w różnych miejscach. Na placu zabaw, w kinie, w kawiarni, w teatrze czy na pogrzebie. Gdzie kto lubi, bo zawsze można znaleźć jakąś osobę wartą poznania. Zimą bardzo dobrym miejscem na poznanie kogoś jest szkółka narciarska w której przebywa momentami naprawdę dużo ludzi. Takie szkółki są w każdym mieście w górach jak choćby w Zieleńcu i Czarnej Górze. Z reguły taką szkółkę odwiedza się mając na nogach narty Zieleniec zwykłe lub narty biegowe. Stąd od razu można udać się na długą przejażdżkę na nartach i poznać kogoś w terenie, a później zmęczeni podejść do schroniska na herbatę i piwo, jedno, trzecie, ósme. A potem udać się do pokoju hotelowego i paść do łóżka, bo na nic innego, choćby na krótką rozmowę ochoty i siły już nie będzie. Weryfikacja osobowości osób, które się spotkały i spędziły wspólnie noc następuje najczęściej rano. Jeśli nad ranem z tą osobą kontakt jest taki sam to wiadomo w takim razie jest to osoba warta poznania i że coś może wyniknąć z tej znajomości, a kto wie może nawet dzieci?

Trzeba się rozmnażać żeby miał kto pracować na nasze emerytury, bo inaczej będziemy umierali w niedostatku, a nikt chyba by tego nie chciał, ale niestety żyjemy w kraju tak urządzonym przez naszą klasę polityczną.