Jak śląski projektant wnętrz widzi mój dom

Razem z żoną mamy wiele pomysłów na to, jak powinien wyglądać nasz dom. Zarówno mam tu na myśli wygląd z zewnątrz, jak i od wewnątrz. Jak nietrudno się domyślić, rzadko kiedy nasze wizje się ze sobą pokrywają. Zwykle dyskutujemy na temat każdego jednego elementu.

Wizja śląskiego projektanta wnętrz

projektant wnętrz ŚląskProblem był jeden – czekał nas remont generalny całego domu. Wiedzieliśmy, że będzie to dla naszego małżeństwa bardzo ciężka próba. Uznaliśmy, że znacznie rozsądniej będzie zatrudnić projektanta wnętrz, który zadecyduje czyje pomysły są lepsze, i razem z nami zaprojektuje wnętrze, które spodoba się i mnie, i mojej żonie. Oboje zgodziliśmy się na taki układ. Na Śląsku było wielu projektantów, którzy mogliby się podjąć naszego zlecenia. My postanowiliśmy jednak najpierw popytać wśród znajomych, czy nie znają oni kogoś godnego polecenia. Okazało się, że faktycznie jest ktoś taki – nasza stara przyjaciółka ze szkoły korzystała kiedyś z usług projektanta wnętrz, z którego była bardzo zadowolona. Dała nam jego wizytówkę, z której szybko skorzystaliśmy. Umówiliśmy się na pierwsze spotkanie w naszym domu już na drugi dzień. Na szczęście gdy w grę wchodził projektant wnętrz Śląsk nie był drogim rejonem. Można było tutaj wynająć projektanta po naprawdę korzystnych stawkach. Mężczyzna, który nazajutrz przyszedł do naszego domu spodobał się i mnie, i mojej żonie. Szybko znalazł on idealne kompromisy pomiędzy wersją moją a mojej żony. Nie wiedzieliśmy, że da się to tak ładnie i zgrabnie pogodzić.

Ostateczny efekt zadziwił nas wszystkich. Wizja, jaką zaraził nas projektant zszokowała nas obu. Od razu zamówiliśmy ekipę remontową i zaczęliśmy robić wszystko zgodnie z planami projektanta. Od samego początku wiedzieliśmy, że już wkrótce nasz dom będzie naprawdę piękny.