Którą salę weselną wybrać?

Moja matka postanowiła zapłacić za cały ślub i dość jej na tym zależało. Dlatego właśnie nie negowałam jej decyzji i nawet byłam zadowolona, bo zaoszczędzone na tę uroczystość pieniądze mogłam przeznaczyć na coś innego. Potrzeb było wiele i mogłam je zrealizować dzięki mamie.

Odwiedzanie sal weselnych w Nysie

sala weselna nysaZdecydowałam się na wesele w Nysie, bo to było moje rodzinne miasta i tak chciałam. Mój narzeczony zgodził się na wszystko i właściwie, to sama decydowałam. Mama wykładała tylko pieniądze, więc mogłam wybrać salę weselną, która mi odpowiadała. Wiedziałam ile będzie gości i dzięki temu miałam świadomość jakiej wielkości potrzebna była mi sala weselna Nysa była rozwojowym miastem i większość restauracji oferowało sale na imprezy okolicznościowe. Wybrałam kilka sal do porównania i postanowiłam wszystkie odwiedzić. Nie miałam pojęcia, którą salę weselną wybrać, bo to nie było wcale takie łatwe. Każda sala, w której byłam oferowała mnóstwo udogodnień i była komfortowa. Rozmawiałam z właścicielami restauracji i miałam pełny obraz tego, jak będzie wyglądała impreza w konkretnej sali weselnej. Nie udało mi się podjąć decyzji i dlatego poprosiłam mamę o pomoc. Kazałam jej podjąć decyzję ostateczną. Opowiedziałam mamie o każdej sali weselnej, którą odwiedziłam i pokazałam zdjęcia ze stron internetowych. Mama szybko podjęła decyzję i wybrała salę, która mieściła się w jednej z najlepszych restauracji w Nysie. To była właściwa decyzja i byłam wdzięczna mamie za pomoc.

Menu wybrałam razem z narzeczonym i mamą. To była dość ważna decyzja, którą zamierzałam dobrze podjąć. Ja miałam dość ograniczony wachlarz potraw do wyboru, bo nie jadałam mięsa i specjalnie dla mnie wybrane zostały inne potrawy. Restauracja nie stawiała ograniczeń.