Nietypowe zdjęcia – fotografia ślubna Małopolska

Zawsze wiedziałam, że nie jestem jedną z tych pań co to siedzą za biurkiem z wymalowanymi paznokciami i stukają całe dnie w klawisze komputera. Marzyłam o tym, aby robić coś niezwykłego. Swoją pasję odkryłam, gdy udałam się z koleżanką na wystawę przedstawiającą zdjęcia z sesji ślubnej.

Fotografia ślubna z Małopolski miała swoje zasady

fotografia ślubna MałopolskaNie były one tak banalne i proste jak państwo młodzi stoją obok siebie i pozują patrząc w obiektyw. Te były prawdziwie artystyczne. Od razu poszukałam kursu z fotografii. Potrzebowałam jednak sporo gotówki na dobry sprzęt. Zatrudniałam się więc jako fotograf ślubny w Małopolsce. Miałam być asystentem profesjonalnego, doświadczonego fotografa z racji, że nie posiadałam zbytnich umiejętności. Mój mentor był świetnym nauczycielem i szybko pojęłam podstawowe zasady jakimi kieruje się fotografia ślubna Małopolska. Często dawał mi wolną rękę, a następnie poprawiał gdy popełniłam jakiś błąd. Po roku byłam gotowa do samodzielnej pracy. Na początek, zwykle były to śluby znajomych i znajomych znajomych. Tak stałam się coraz bardziej popularna. Duży rozgłos uzyskałam również dzięki oryginalnym i nietypowym zdjęciom z sesji ślubnej. Nie były one zawsze tak banalne, zawsze szukałam oryginalnych rozwiązań dostosowanych do charakteru moich klientów. Jedne zdjęcia były kolorowe i bajkowe, inne mroczne, poważne, wesołe, w różnych sceneriach.

Często chodziłam po mieście w poszukiwaniu oryginalnego tła. Teraz czeka mnie pierwszy raz stanąć przed obiektywem, gdyż wychodzę za mąż i niestety nie mogę być fotografem. Współczuje zatrudnionej osobie, ponoć nikt nie jest gorszym modelem niż fotograf;).