Przeprowadzka i suplementy diety

Przeprowadziłem się wczoraj do nowego mieszkania. W końcu mam coś całkowicie swojego, moje małe, ale własne mieszkano. Blisko miłego osiedla, w pobliżu jest sklep ze zdrową żywnością. Nic dodać nic ująć. Zanim zacząłem się rozpakowywać, zażyłem swoje suplementy diety, aby być w formie podczas tego niemałego zadania.

Suplementy diety poprzedniego właściela

suplementy dietyByłem nieco przerażony, ponieważ do tej pory nikt jeszcze nie sprzątał gruntownie po poprzednim właścicielu. Z tegoż co się dowiedziałem, był to farmaceuta z pobliskiego centrum medycznego. Byłem dzięki temu spokojny, że nie spotka mnie żadna nie miła niespodzianka. W jednej z szaf znalazłem pudełeczko w którym była witamina c lewoskrętna, pamiętam jak kiedyś wiele się w mediach mówiło o jej doskonałym wpływie na zdrowie i samopoczucie. Postanowiłem odnaleźć medykamenty, ponieważ przeterminowane lekarstwa powinno się oddać do apteki. Nie musiałem długo czekać bo w słoiku po kawie schowana była witamina k2 i ją też włożyłem do pudełek. Ech, co za szalony z niego był jegomość i pomyślałem o poprzednim lokatorze, tyle zostawił swoich lekarstw. Może to miał być taki miły podarunek, myślał o zdrowiu następcy. Cóż, mi wystarczą tylko moje suplementy diety. Jak już miałem się ubierać i iść do apteki znalazłem pod szafką pudełko w którym była witamina d3 i miałem nadzieję, że to już wszystkie niespodzianki tego mieszkania.

Poszedłem do apteki, a tam spotkałem tak piękną panią magister farmacji, że zaniemówiłem, kiedy spytała się mnie w czym może mi pomóc. Ja już oszalałem.