Ustawienia rodzinne otworzyły nam oczy

Całe dzieciństwo czułem się zepchnięty na boczny tor, miałem wrażenie, że rodzice kochają wyłącznie mojego młodszego brata. Wyraźnie go faworyzowali, kupując mu lepsze ubrania i zabawki. Obarczali mnie też różnymi obowiązkami domowymi.

Odzyskałem szacunek do rodziców

ustawienia rodzinne hellingeraKiedy wkroczyłem w wiek dorastania, zacząłem się buntować. Sięgałem po alkohol i papierosy. Rodzice zaniepokojeni moim zachowaniem, zaproponowali mi udział w terapii. Całą rodziną zapisaliśmy się na ustawienia rodzinne hellingera. W czasie sesji terapeutycznej, nasi reprezentanci przedstawiali różne sceny z naszego życia i mówili o tym, jak się czują w danym momencie. Było to nadzwyczaj poruszające przeżycie, w czasie kilku pierwszych sesji, wszyscy płakaliśmy. Prowadzący uświadomił moich rodziców, że przez swoje zachowanie zaburzyli naturalny porządek w naszej rodzinie. Zrozumieli, że czułem się wykluczony, przez co zacząłem tracić do nich szacunek. Terapeuta zwrócił nam też uwagę na to, że w ten sposób zaburzyliśmy nasze połączenia energetyczne. Moi rodzice, przekazywali za dużo pozytywnej energii mojemu bratu, na co ja odpowiadałem, wysyłając energię negatywną. Naprawienie relacji w naszej rodzinie wymagało wzięcia udziału tylko w sześciu sesjach terapeutycznych. Na ostatniej sesji przeszliśmy rytuał ponownego przyłączenia, w trakcie którego wybaczyłem im, to jak mnie traktowali do tej pory, oraz złożyłem hołd, wyrażając mój szacunek do nich. W trakcie terapii nauczyłem się, że muszę szanować moich rodziców, nawet jeśli zdarza im się popełniać błędy.

Nasze życie po terapii uległo diametralnej zmianie. Rodzice starają się poświęcać mi i mojemu bratu taką samą ilość uwagi. Teraz chętnie wykonuję swoje obowiązki domowe, bo wiem, że w ten sposób pomagam rodzicom i uczę się samodzielności.